ďťż

Opisywano niedawno przypadek, księgarni na warszawskim Solcu -
zarządzający nieruchomością dokonali aktualizacji wartości metra
kwadratowego lokali usługowych, i wrosła w historię dzielnicy firma,
która była jedną z pierwszych otwartych tam po wojnie, prawdopodobnie
pójdzie na bruk. Bo płacenie czynszu to obowiązek najmującego. Nawet
jeżeli wzrósł o 600%. A można było spotkać tam ludzi, którzy kochają
książki i swoją wiedzą i pasją podzielą się z odwiedzającymi. Ze świecą
takich szukać. Podobnie w przypadku sklepu zoologicznego na Nowym
Świecie i prawdopodobnie wielu innych małych lokali - jednoosobowych
działalności gospodarczych, które wypierane są przez filie banków.

Kupcy z KDT to jednak zupełnie inny przypadek, pojawili się w centrum
stolicy z romantycznymi początkami wolności i jako pierwsi przywozili z
zagranicy, rzeczy których nikt tu jeszcze przedtem nie widział. Kwitł,
więc handel towarami rozłożonymi na ceratach, łóżkach polowych kocach i
innych "powierzchniach sprzedażowych". Z czasem poszły inwestycje i na
placu Defilad pojawiły się osławione "szczęki" w kolorze zielonym. W
czasach raczkującej demokracji, był to zdrowy objaw rodzącej się klasy
średniej i nieskrępowanej wolności gospodarczej. Nie ukrywam jako
nastolatek, lubiłem włóczyć się alejkami i oglądać "militaria", koszulki
z wizerunkami zespołów rockowych lub śmiesznymi ilustracjami. Wielu z
nas kupiło tam pierwsze i nie jedyne jeansy, wielu obuło się w buty
Nike. (Mało nas interesowało, czy nie są to rzeczy podrobione)

Z czasem w ramach rodzącego się państwa prawa, kupcy zorganizowali się i
zaczęli teren od miasta dzierżawić. Miasto przedłużało kolejne umowy,
cały czas dając do zrozumienia kupcom, że jest to lokalizacja
tymczasowa, bo w końcu przyjdzie czas na zagospodarowanie placu, i
pasująca jak kwiatek do kożucha hala, zniknie z centrum stolicy. Tak się
jednak nie stało.

W przeciwieństwie do introligatora, szewca, kaletnika, księgarza
Kowalskiego jest ich wielu. W słowie "wielu" leży klucz do zrozumienia
zagadnienia. Kowalski, właściciel zakładu kaletniczego, kiedy skończy mu
się umowa najmu, wzrośnie czynsz, pokornie i zgodnie z prawem, albo
płaci więcej, albo przenosi się w inne miejsce. Zdarza się, że
negocjują, ale nie są to negocjacje z pozycji siły tylko petenta, który
próbuje wykazać użyteczność społeczną swojego zakładu dla otoczenia - bo
kolejny bank w tym samym budynku, ma ją znikomą, a jedyna w okolicy
kawiarnia owszem.

Kupcy, tak jak w kabarecie "Pod Egidą" związek zawodowy, mogą przyjść do
dyrekcji zakładu w sprawie umywalki i walnąć pięścią w stół. Wtedy robi
się problem społeczny. Kupcy nie pamiętają, że obie strony będąc pełni
władz umysłowych, podpisały umowę obowiązującą wszystkich sygnatariuszy.
Umowę stanowiącą, że po jej wygaśnięciu strona zwana dalej "kupcy"
opuszcza zajmowaną lokalizację.

Kupcy szantażują władze miasta, że wyrzucając ich z pl. Defilad skazują
na bezrobocie wielu (znów to słowo) Polaków, że miasto pozbawia się
wielu (znów to słowo) milionów dochodów. Miasto niestety ugina się pod
takim dictum i daje się wciągnąć w grę. Nie ma więc natychmiastowego
prawnego rozwiązania problemu, tylko rozpoczyna się szukanie wielu (znów
to słowo) kupcom nowej lokalizacji. Sami są bezradni i niczego sobie nie
umieją wynająć. Albo może po prostu po normalnych kosztach, które np.
płacą inni w okolicy (Sezam, pawilony po przeciwnej stronie ul.
Świętokrzyskiej) ich nie stać. Ponieważ jest ich tak wielu (znów to
słowo) to mają równie wiele (znów to słowo) poglądów na tę sprawę.
Skutkiem tego, każde z proponowanych miejsc jest ich niegodne, nie
stwarza im warunków przyszłej prosperity. Myślę, że wielu z
przedsiębiorców chciałoby mieć gwarancję od władz miast, czy może rządu,
sukcesu biznesowego. (Stocznie, kopalnie - czy macie podobne skojarzenia?)

Dlaczego doszło do tego, co zobaczyliśmy dziś na portalu "Gazety" i
TVN24? Socjologowie prawdopodobnie powiedzą, że 20 lat budowania państwa
prawa to za mało, aby zmienić podejście do niego samego. Skoro od
zaborów nie mieliśmy własnego państwa (z epizodem XX lecia
międzywojennego) i byliśmy specjalistami w jego omijaniu (bohater
Drzymała), co wydoskonaliliśmy za PRLu. Czyli, że prawo można traktować
wg "sprawiedliwości Kalego" Że nadal tkwi w nas etos buntowników przeciw
władzy. Może to też po prostu homo-sovieticus, który domaga się dziś
kapitalizmu, ale z komunistyczną twarzą. (Czyżby trzecia droga?)

To, że nie wszyscy zrozumieli, iż rzeczywistością rządzi też prawo i
dogadaniem się z kimś, gdzieś nie załatwia się tego, co rozstrzyga się
na drodze prawnej. Trudno.
Dziś już nikt nie wątpi w prawo grawitacji. Każdy wie, że jak wyskoczy
przez okno to sobie krzywdę zrobi. Są za to ludzie, wątpiący w
prawomocne wyroki, niezawisłych sądów suwerennego państwa. W
zamierzchłych czasach III RP, mówiło się o falandyzowaniu prawa.
Dzisiejsi krytycy Lecha Wałęsy mówią ustami posła Mariusza Błaszczaka z
PiS "Proszę Pana, złamanie prawa jest wtedy, gdy właściciel terenu
domaga się opuszczenia terenu. Nie można siłą egzekwować prawa. O zgrozo
słowa te padły w Sejmie. Rozwiążmy więc policję państwową, bo jest w
końcu od egzekwowania prawa siłą. Kupcy barykadując się, sami są sobie
winni. Angażowanie w akcję protestacyjną 1.5 rocznego dziecka
pozostawiłbym bez komentarza, gdybym nie wiedział, że to raczej kobietom
w ciąży niczego się nie odmawia.

Politycy posuwają się do absurdów, bowiem kapitał polityczny jaki można
zbić dzięki litowaniu się nad ofiarą, którą zrobili z siebie kupcy ,
może być nie do przecenienia przy wyborach samorządowych. Zgodnie z
teorią głoszoną również przez posła PiS Jacka Kurskiego "Ciemny lud to
kupi".(Tyle razy powtarzam "kupcy", może to po prostu handlarze są?)Czy
jednak nie jest to mylne wrażenie? Sądząc po komentarzach zamieszczanych
na forach internetowych - ludzie się połapali, że ci z KDT handlujacy
chińską tanizną, to ci sami, którzy mają stoiska w Nadarzynie i innych
punktach w Warszawie. To ci, którzy mogliby zasilać budżet większymi
kwotami, gdyby nie zatrudniali na czarno sprzedawców i używali kas
fiskalnych.

Po komentarzach widać, że sprawa robi się coraz bardziej polityczna -
nie zdziwię się, kiedy sami politycy pójdą tam manifestować, zobaczymy
znicze, kapelana rodziny radia Maryja, obrazy Matki Boskiej, Ojca
Świętego. Polskie flagi już tam są. może przyjedzie Andrzej Lepper
popierać dobre co polskie (chińskie). Zobaczymy lub usłyszymy też innych
radykałów polskiego życia publicznego, jak chociażby Piotra Ikonowicza
czy Bogusława Ziętka.

Na koniec sposób jak załatwić sobie do późnej starości lokum (i dzieciom
też). Wynajmujemy mieszkanie. Kiedy zbliża się termin upływu najmu
ogłaszamy właścicielowi, że nie wyprowadzimy się dopóki nie da nam
innego lokalu. Niech naiwny negocjuje, przeciągamy sprawę dostatecznie
długo i już po 30 latach (KDT musi wytrzymać jeszcze 10) ogłaszamy
zasiedzenie. I mieszkanie nasze. Aha, dobrze mieć w rodzinie lub kręgu
znajomych jakiegoś związkowca z Sierpnia 80, lub działacza partii (im
bardziej prominentnego tym lepiej).

pozdr. szewc



Szewc pisze:

10 na 10!
badzo racjonalnie ubrałes to w słowa

[color=blue]
>
> Nestety, ciagle obowiazuje paradygmat NAM SIE NALEZY i KUPA, KUPY NIE
> RUSZA!
>
> A.L.
>[/color]

W dzisiejszym wywiadzie telewizyjnym Pan Piskorski oświadczył, że za swojej
prezydentury wyciągnął rękę do kupców i zezwolił na wybudowanie hali. W
kontekście wyczynów tej niezachodzacej gwiazdy polityki można domyślać się,
że chodzi o kupę, ale inną.


Użytkownik "grzech" <siwik.USUNTO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:h45jl8$etk$1@news.onet.pl...[color=blue]
>[color=green]
>>
>> Nestety, ciagle obowiazuje paradygmat NAM SIE NALEZY i KUPA, KUPY NIE
>> RUSZA!
>>
>> A.L.
>>[/color]
>
> W dzisiejszym wywiadzie telewizyjnym Pan Piskorski oświadczył, że za
> swojej prezydentury wyciągnął rękę do kupców i zezwolił na wybudowanie
> hali. W kontekście wyczynów tej niezachodzacej gwiazdy polityki można
> domyślać się, że chodzi o kupę, ale inną.[/color]

Czyżby kupcy to skrót od kupożercy?



Użytkownik "FD" <fakedetector@o2.pl> napisał w wiadomości
news:h45htr$ecd$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=blue]
> Szewc pisze:
>
> 10 na 10!
> badzo racjonalnie ubrałes to w słowa[/color]

Hehehe, to raczej zmyślona bajeczka.

Użytkownik "A.L." <alewando@aol.com> napisał w wiadomości
news:mkmc651tsc7gigv9gmf242p2septin2r8s@4ax.com...[color=blue]
> On Wed, 22 Jul 2009 02:01:47 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>[color=green]
>>Użytkownik "FD" <fakedetector@o2.pl> napisał w wiadomości
>>news:h45htr$ecd$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=darkred]
>>> Szewc pisze:
>>>
>>> 10 na 10!
>>> badzo racjonalnie ubrałes to w słowa[/color]
>>
>>Hehehe, to raczej zmyślona bajeczka.[/color]
>
> To nei ejst bajecznka. To jest OPNIA. Wie Pan, to moze byc dla Pana
> szokujace odkrycie, ale niektorzy owa opinie maja. Bez czytania gazet.[/color]

To jest bajeczka skoro zawiera takie fantazje jak rzekomy udział Leppera,
Ikonowicza czy Ziętka? Po prostu gość wziął listę czarnych charakterów
według wyborczej i dorobił do tego fabułę. Własna opinia bez czytania gazet?
Byś się nie ośmieszał, autor sam się powołuje na gazetę i tvn.

MC pisze:
[color=blue]
> To jest bajeczka skoro zawiera takie fantazje jak rzekomy udział
> Leppera, Ikonowicza czy Ziętka? Po prostu gość wziął listę czarnych
> charakterów według wyborczej i dorobił do tego fabułę. Własna opinia bez
> czytania gazet? Byś się nie ośmieszał, autor sam się powołuje na gazetę
> i tvn.[/color]

Owszem powołuję się na GW i TVN po to, żeby zacytować to co i kto
powiedział - m.in. gwiazdę PISu na nowo tłumaczącą prawo własności.

O tych, jak ich nazwałeś czarnych charakterach, napisałem w czasie
przyszłym, w kontekście wcześniejszego zdania w trybie przypuszczającym.
Czyli uznałem za prawdopodobne, że do tak medialnej zadymy mogą mieć
ochotę podłączyć się owe schwartz charaktery i nie zdziwię się jeżeli je
tam zobaczę.

Poza tym proponuję zweryfikować swoje spojrzenie na teksty prasowe. Są
tzw. newsy - tylko fakty i proste komentarze. Są też felietony. I tak
proszę czytać mój tekst, a nie jak bajeczkę. Bo mój ojciec nie jest
postacią z bajki. Jest właśnie uczciwym właścicielem jednoosobowej
działalności gospodarczej, który mimo utraty większości oszczędności za
planu Balcerowicza nie wyszedł robić blokad dróg, ani palić opon. Po
prostu wiedział, że trzeba się zabrać do pracy.

pozdr.
szewc

Użytkownik "Szewc" <rockoon@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:h45rrv$vao$1@achot.icm.edu.pl...[color=blue]
> MC pisze:
>[color=green]
>> To jest bajeczka skoro zawiera takie fantazje jak rzekomy udział Leppera,
>> Ikonowicza czy Ziętka? Po prostu gość wziął listę czarnych charakterów
>> według wyborczej i dorobił do tego fabułę. Własna opinia bez czytania
>> gazet? Byś się nie ośmieszał, autor sam się powołuje na gazetę i tvn.[/color]
>
> Owszem powołuję się na GW i TVN po to, żeby zacytować to co i kto
> powiedział - m.in. gwiazdę PISu na nowo tłumaczącą prawo własności.[/color]

Wracaj na onet z tą propagandą. Tutaj cytaty z GW i TVN nie są wiarygodnym
źródłem. Tym bardziej dla słów kogoś z PiS-u. Zbyt wiele razy okazały się
manipulacją. I niestety, boży dzionek mija, a potwierdzenia takich słów,
chociażby z PAP-u nie ma. Oczywiste przekłamanie.
[color=blue]
> O tych, jak ich nazwałeś czarnych charakterach, napisałem w czasie
> przyszłym, w kontekście wcześniejszego zdania w trybie przypuszczającym.
> Czyli uznałem za prawdopodobne, że do tak medialnej zadymy mogą mieć
> ochotę podłączyć się owe schwartz charaktery i nie zdziwię się jeżeli je
> tam zobaczę.[/color]

Twoje przypuszczenia w kwesti pojawienia się Leppera i innych nikogo nie
interesują. Zresztą okazały się kompletnie nietrafione, więc jako osoba
aspirująca do wiarygodnego pisania powinieneś przynajmniej ich przeprosić za
pomówienia. A skoro nie, to baw się w bajkopisarza w miejscu do tego
stosownym.[color=blue]
>
> Poza tym proponuję zweryfikować swoje spojrzenie na teksty prasowe. Są
> tzw. newsy - tylko fakty i proste komentarze. Są też felietony. I tak
> proszę czytać mój tekst, a nie jak bajeczkę. Bo mój ojciec nie jest
> postacią z bajki. Jest właśnie uczciwym właścicielem jednoosobowej
> działalności gospodarczej, który mimo utraty większości oszczędności za
> planu Balcerowicza nie wyszedł robić blokad dróg, ani palić opon. Po
> prostu wiedział, że trzeba się zabrać do pracy.[/color]

Co ma do rzeczy ten fragment rodzinnej martyrologii? Chłopie, trzymaj sie
tematu, a jak chcesz się pochwalić pracowitym ojcem, to załóż nowy wątek o
pracowitych ojcach. To chyba proste reguły, nieprawdaż?

On Wed, 22 Jul 2009 02:01:47 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
[color=blue]
>Użytkownik "FD" <fakedetector@o2.pl> napisał w wiadomości
>news:h45htr$ecd$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=green]
>> Szewc pisze:
>>
>> 10 na 10!
>> badzo racjonalnie ubrałes to w słowa[/color]
>
>Hehehe, to raczej zmyślona bajeczka.[/color]

Oczywiście. Prawdą jest Twoja tajna umowa w sprawie KDT między HGW, PO
i SLD przeciwko zdrowej części społeczeństwa skupionej wokół sojuszu
PiS, LPR i Samoobrony. Umowa któą tylko Ty widziałeś - dodajmy.

Zdrówko

MC pisze:[color=blue]
> Użytkownik "Szewc" <rockoon@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:h45rrv$vao$1@achot.icm.edu.pl...[color=green]
>> MC pisze:[/color][/color]

Krew zalewa Ci oczy i ruszasz z argumentami ad personam, nic do ciebie
nie dociera. Jako jedyny za to, wiesz co słuszne i co powinienem pisać.
I jak się pisze różnego rodzaju teksty też wiesz. Czy przypadkiem jedyny
wiarygodnym źródłem informacji nie jest... (każdy sobie dopisze co)

A historia mojego ojca to nie przykład martyrologi (bo może martyrologia
to to jak handlarze z KDT robią z siebie ofiary) Tylko historia, że
uczciwi ludzie trzymają się pewnych reguł i nie robią zadym. Powiedz to
samo księgarzowi z Solca, cukiernikowi z placu Wilsona, gościowi od
zwierząt na Nowym Świecie.

pozdr.
Szewc

Użytkownik "Szewc" <rockoon@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:h46hcj$bu8$1@achot.icm.edu.pl...[color=blue]
> MC pisze:[color=green]
>> Użytkownik "Szewc" <rockoon@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
>> news:h45rrv$vao$1@achot.icm.edu.pl...[color=darkred]
>>> MC pisze:[/color][/color]
>
> Krew zalewa Ci oczy i ruszasz z argumentami ad personam, nic do ciebie[/color]

Nic podobnego, to ty wyciągnąłeś historię swojego ojca na pomoc. Z tą krwią
to też proponuję na onet, bajkopisarzu.

Użytkownik "Maciek "Babcia" Dobosz" <babcia@jewish.org.pl> napisał w
wiadomości news:sghd65976qvfepipdk60ijb90457g48ir3@4ax.com...[color=blue]
> On Wed, 22 Jul 2009 02:01:47 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>[color=green]
>>Użytkownik "FD" <fakedetector@o2.pl> napisał w wiadomości
>>news:h45htr$ecd$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=darkred]
>>> Szewc pisze:
>>>
>>> 10 na 10!
>>> badzo racjonalnie ubrałes to w słowa[/color]
>>
>>Hehehe, to raczej zmyślona bajeczka.[/color]
>
> Oczywiście. Prawdą jest Twoja tajna umowa w sprawie KDT między HGW, PO
> i SLD przeciwko zdrowej części społeczeństwa skupionej wokół sojuszu
> PiS, LPR i Samoobrony. Umowa któą tylko Ty widziałeś - dodajmy.[/color]

Na razie tematem jest fikcja wytworzona przez niejakiego Szewca. Oczywiście
w stanach biją murzynów, ale akurat nie o tym mowa.

On Wed, 22 Jul 2009 10:35:17 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
[color=blue]
>Użytkownik "Maciek "Babcia" Dobosz" <babcia@jewish.org.pl> napisał w
>wiadomości news:sghd65976qvfepipdk60ijb90457g48ir3@4ax.com...[color=green]
>> On Wed, 22 Jul 2009 02:01:47 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>>[color=darkred]
>>>Użytkownik "FD" <fakedetector@o2.pl> napisał w wiadomości
>>>news:h45htr$ecd$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>>> Szewc pisze:
>>>>
>>>> 10 na 10!
>>>> badzo racjonalnie ubrałes to w słowa
>>>
>>>Hehehe, to raczej zmyślona bajeczka.[/color]
>>
>> Oczywiście. Prawdą jest Twoja tajna umowa w sprawie KDT między HGW, PO
>> i SLD przeciwko zdrowej części społeczeństwa skupionej wokół sojuszu
>> PiS, LPR i Samoobrony. Umowa któą tylko Ty widziałeś - dodajmy.[/color]
>
>Na razie tematem jest fikcja wytworzona przez niejakiego Szewca. Oczywiście
>w stanach biją murzynów, ale akurat nie o tym mowa.[/color]

No i uczestnicy dyskusji dostali właśnie przykład "wiarygodności" MC w
sprawie KDT. Jak przypominam że sam plótł wierutne głupoty całkowiecie
sprzeczne z rzeczywistością to od razu stara się urwać ten wątek
twierdząc że dyskusja jest niby na inny teamt a przypomnieniei bzdur
jakie sam MC wypisywał w tym temacie to "bicie Murzynów". Oceńcie
sobie sami jego pisaninę.

Zdrówko

MC pisze:
[color=blue][color=green]
>> Krew zalewa Ci oczy i ruszasz z argumentami ad personam, nic do ciebie[/color]
>
> Nic podobnego, to ty wyciągnąłeś historię swojego ojca na pomoc. Z tą
> krwią to też proponuję na onet, bajkopisarzu.[/color]

Jak nie chcesz wierzyć to nie wierz. W historię księgarni z Solca i
cukiernika z pl. Wilsona nie uwierzysz. Nie uwierzysz bo pisał o tym
GW "Stołeczna". Czyli nie uwierzysz, że są ludzie, którzy mimo trudności
nie wychodzą z tego powodu na ulicę i nie barykadują lokali.

W tym momencie nie interesuje mnie już co sobie myślisz i co napiszesz,
bo z góry wiem jakie będzie clou. Dla mnie to koniec dyskusji z tobą. Z
poważnymi ludźmi mogę rozmawiać.

pozdr.
szewc.

Użytkownik "Maciek "Babcia" Dobosz" <babcia@jewish.org.pl> napisał w
wiadomości news:33kd651icc47uas0nbmfaek80khgtrqkuh@4ax.com...[color=blue]
> On Wed, 22 Jul 2009 10:35:17 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>[color=green]
>>Użytkownik "Maciek "Babcia" Dobosz" <babcia@jewish.org.pl> napisał w
>>wiadomości news:sghd65976qvfepipdk60ijb90457g48ir3@4ax.com...[color=darkred]
>>> On Wed, 22 Jul 2009 02:01:47 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>>>
>>>>Użytkownik "FD" <fakedetector@o2.pl> napisał w wiadomości
>>>>news:h45htr$ecd$1@nemesis.news.neostrada.pl...
>>>>> Szewc pisze:
>>>>>
>>>>> 10 na 10!
>>>>> badzo racjonalnie ubrałes to w słowa
>>>>
>>>>Hehehe, to raczej zmyślona bajeczka.
>>>
>>> Oczywiście. Prawdą jest Twoja tajna umowa w sprawie KDT między HGW, PO
>>> i SLD przeciwko zdrowej części społeczeństwa skupionej wokół sojuszu
>>> PiS, LPR i Samoobrony. Umowa któą tylko Ty widziałeś - dodajmy.[/color]
>>
>>Na razie tematem jest fikcja wytworzona przez niejakiego Szewca.
>>Oczywiście
>>w stanach biją murzynów, ale akurat nie o tym mowa.[/color]
>
> No i uczestnicy dyskusji dostali właśnie przykład "wiarygodności" MC w
> sprawie KDT. Jak przypominam że sam plótł wierutne głupoty całkowiecie
> sprzeczne z rzeczywistością to od razu stara się urwać ten wątek
> twierdząc że dyskusja jest niby na inny teamt a przypomnieniei bzdur
> jakie sam MC wypisywał w tym temacie to "bicie Murzynów". Oceńcie
> sobie sami jego pisaninę.[/color]

Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą. I nie będzie nawet jeśli się
wzniesiesz na wyżyny retoryki. Każdy widzi, kto tu temat zmienia.

Szewc napisał:[color=blue]
> Jak nie chcesz wierzyć to nie wierz. W historię księgarni z Solca i
> cukiernika z pl. Wilsona nie uwierzysz. Nie uwierzysz bo pisał o tym GW
> "Stołeczna". Czyli nie uwierzysz, że są ludzie, którzy mimo trudności nie
> wychodzą z tego powodu na ulicę i nie barykadują lokali.
>
> W tym momencie nie interesuje mnie już co sobie myślisz i co napiszesz, bo
> z góry wiem jakie będzie clou. Dla mnie to koniec dyskusji z tobą. Z
> poważnymi ludźmi mogę rozmawiać.[/color]

Szewca znam, szanuję i wiem, że nie jest oszołomem. Pod jego postem się
podpisuję bo uważam za obiektywny a jednocześnie trafny. Kolega MC próbuje
swoich sztuczek, nie wiem po co, ma chyba "parcie na net". Niech sobie
pisze.

Od siebie jeszcze dodam po przemyśleniu wczorajszych obserwacji, że
niezależnie od racji czy braku racji od strony prawnej, sposób zachowania
"kupców" jak dla mnie był poniżej akceptowalnego poziomu. Z jednej strony
rozumiem emocje, z drugiej naoglądałem się jak prymitywnie zachowywali się
niektórzy z nich. Przekleństwa, wyzywanie ad personam, zwykłe chamstwo,
obrażanie wszystkich, którzy nie byli z nimi. Szacunek mogę mieć dla
prawdziwego kupca, dobrego rzemieślnika, fachowca, ale nie dla prymitywnego
acz zachłannego sprzedawcy chińszczyzny z metalowej szczęki, który sam się
określił "kupcem". Nie wiem czy to miejsce to najlepsza lokalizacja dla
muzeum, jednak z mojego punktu widzenia wolałbym tam nawet pole trawy z
kwiatkami niż blaszak, gdzie osoby spragnione zakupów realizują swoje
płytkie marzenia.

Niewątpliwie w hali KDT pracowały także osoby na poziomie, które mogą się
poczuć tym tekstem urażone, niemniej uwierzcie że to co wczoraj widziałem na
żywo robi Wam, kupcy, baaaaardzo złą "reklamę". Nie tak się walczy o swoje
drodzy biznesmeni. Przeczytajcie post Szewca raz jeszcze i raz jeszcze.

Pozdrawiam
A.

On Wed, 22 Jul 2009 11:04:48 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
[color=blue][color=green]
>> No i uczestnicy dyskusji dostali właśnie przykład "wiarygodności" MC w
>> sprawie KDT. Jak przypominam że sam plótł wierutne głupoty całkowiecie
>> sprzeczne z rzeczywistością to od razu stara się urwać ten wątek
>> twierdząc że dyskusja jest niby na inny teamt a przypomnieniei bzdur
>> jakie sam MC wypisywał w tym temacie to "bicie Murzynów". Oceńcie
>> sobie sami jego pisaninę.[/color]
>
>Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą. I nie będzie nawet jeśli się
>wzniesiesz na wyżyny retoryki. Każdy widzi, kto tu temat zmienia.[/color]

Śmieszy mnia jak kłamca MC sie wije i zaprzecza po raz kolejny sam
sobie. :-)

Dla zaintersowanych polecam przejrzeć wątek "Biała Księga KDT"
zapoczątkowany 16 stycznia 2009 przez Szuwaksa - Message-ID:
<gkplsf$h0v$1@nntp.fujitsu-siemens.com> W dużym skrócie: w wątku
opisującym opublikowanie dokumentów w sprawie KDT przez miasto MC
wpierw stwierdził że to jest wersja tylko jednej strony a następnie że
"To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.

Jak nadal twierdzisz że to co napisąłem nie jest prawdą to podaj link
do tej nie jedynej umowy. Odsyłanie do Google'a czy innej wyszukiwarki
które ewentulanie zaproponujesz nie jest takim linkiem - to
uprzedzając Twoje odpowiedzi.

Zdrówko

Maciek "Babcia" Dobosz napisał(a):[color=blue]
> On Wed, 22 Jul 2009 11:04:48 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>[color=green][color=darkred]
>>> No i uczestnicy dyskusji dostali właśnie przykład "wiarygodności" MC w
>>> sprawie KDT. Jak przypominam że sam plótł wierutne głupoty całkowiecie
>>> sprzeczne z rzeczywistością to od razu stara się urwać ten wątek
>>> twierdząc że dyskusja jest niby na inny teamt a przypomnieniei bzdur
>>> jakie sam MC wypisywał w tym temacie to "bicie Murzynów". Oceńcie
>>> sobie sami jego pisaninę.[/color]
>> Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą. I nie będzie nawet jeśli się
>> wzniesiesz na wyżyny retoryki. Każdy widzi, kto tu temat zmienia.[/color]
>
> Śmieszy mnia jak kłamca MC sie wije i zaprzecza po raz kolejny sam
> sobie. :-)
>
> Dla zaintersowanych polecam przejrzeć wątek "Biała Księga KDT"
> zapoczątkowany 16 stycznia 2009 przez Szuwaksa - Message-ID:
> <gkplsf$h0v$1@nntp.fujitsu-siemens.com> W dużym skrócie: w wątku
> opisującym opublikowanie dokumentów w sprawie KDT przez miasto MC
> wpierw stwierdził że to jest wersja tylko jednej strony a następnie że
> "To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
> oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.
>
> Jak nadal twierdzisz że to co napisąłem nie jest prawdą to podaj link
> do tej nie jedynej umowy. Odsyłanie do Google'a czy innej wyszukiwarki
> które ewentulanie zaproponujesz nie jest takim linkiem - to
> uprzedzając Twoje odpowiedzi.[/color]

Przecież google należy do układu, tam sami żydzi. Inne wyszukiwarki też
przez układ opanowa.

wer

Maciek "Babcia" Dobosz pisze:[color=blue]
> On Wed, 22 Jul 2009 11:04:48 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>[color=green][color=darkred]
>>> No i uczestnicy dyskusji dostali właśnie przykład "wiarygodności" MC w
>>> sprawie KDT. Jak przypominam że sam plótł wierutne głupoty całkowiecie
>>> sprzeczne z rzeczywistością to od razu stara się urwać ten wątek
>>> twierdząc że dyskusja jest niby na inny teamt a przypomnieniei bzdur
>>> jakie sam MC wypisywał w tym temacie to "bicie Murzynów". Oceńcie
>>> sobie sami jego pisaninę.[/color]
>> Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą. I nie będzie nawet jeśli się
>> wzniesiesz na wyżyny retoryki. Każdy widzi, kto tu temat zmienia.[/color]
>
> Śmieszy mnia jak kłamca MC sie wije i zaprzecza po raz kolejny sam
> sobie. :-)
>[/color]

Przciez ta gnida MC zaraz powie ze Biala ksiega jest "ukladem"

Użytkownik "Szewc" <rockoon@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:h46k63$i36$1@achot.icm.edu.pl...[color=blue]
> MC pisze:
>[color=green][color=darkred]
>>> Krew zalewa Ci oczy i ruszasz z argumentami ad personam, nic do ciebie[/color]
>>
>> Nic podobnego, to ty wyciągnąłeś historię swojego ojca na pomoc. Z tą
>> krwią to też proponuję na onet, bajkopisarzu.[/color]
>
> Jak nie chcesz wierzyć to nie wierz. W historię księgarni z Solca i
> cukiernika z pl. Wilsona nie uwierzysz. Nie uwierzysz bo pisał o tym GW
> "Stołeczna". Czyli nie uwierzysz, że są ludzie, którzy mimo trudności nie
> wychodzą z tego powodu na ulicę i nie barykadują lokali.[/color]

Bez przerwy wmawiasz mi różne rzeczy. Akurat tutaj zmyślasz sobie w co
wierzę, a w co nie. To dość pocieszne.[color=blue]
>
> W tym momencie nie interesuje mnie już co sobie myślisz i co napiszesz, bo
> z góry wiem jakie będzie clou. Dla mnie to koniec dyskusji z tobą. Z
> poważnymi ludźmi mogę rozmawiać.[/color]

Poważnych partnerów na swoim poziomie znajdziesz właśnie na onecie.

Użytkownik "Alfer_z_pracy" <alferwywalto@mp.pl> napisał w wiadomości
news:h46lip$1hl$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=blue]
> Szewc napisał:[color=green]
>> Jak nie chcesz wierzyć to nie wierz. W historię księgarni z Solca i
>> cukiernika z pl. Wilsona nie uwierzysz. Nie uwierzysz bo pisał o tym GW
>> "Stołeczna". Czyli nie uwierzysz, że są ludzie, którzy mimo trudności nie
>> wychodzą z tego powodu na ulicę i nie barykadują lokali.
>>
>> W tym momencie nie interesuje mnie już co sobie myślisz i co napiszesz,
>> bo z góry wiem jakie będzie clou. Dla mnie to koniec dyskusji z tobą. Z
>> poważnymi ludźmi mogę rozmawiać.[/color]
>
> Szewca znam, szanuję i wiem, że nie jest oszołomem. Pod jego postem się[/color]

No tak, oszołom. To piękne słowo wielofunkcyjne. Powraca. Gratuluje kolein
myślenia.

Użytkownik "Maciek "Babcia" Dobosz" <babcia@jewish.org.pl> napisał w
wiadomości news:gtld651crcjjsl1di2qk05ckbhhkh7j8mp@4ax.com...[color=blue]
> On Wed, 22 Jul 2009 11:04:48 +0200, "MC" <m5c@go2.pl> wrote:
>[color=green][color=darkred]
>>> No i uczestnicy dyskusji dostali właśnie przykład "wiarygodności" MC w
>>> sprawie KDT. Jak przypominam że sam plótł wierutne głupoty całkowiecie
>>> sprzeczne z rzeczywistością to od razu stara się urwać ten wątek
>>> twierdząc że dyskusja jest niby na inny teamt a przypomnieniei bzdur
>>> jakie sam MC wypisywał w tym temacie to "bicie Murzynów". Oceńcie
>>> sobie sami jego pisaninę.[/color]
>>
>>Nic z tego co napisałeś nie jest prawdą. I nie będzie nawet jeśli się
>>wzniesiesz na wyżyny retoryki. Każdy widzi, kto tu temat zmienia.[/color]
>
> Śmieszy mnia jak kłamca MC sie wije i zaprzecza po raz kolejny sam
> sobie. :-)[/color]

Hehe, wicie się i zmienianie tematu to twoja specjalność.
[color=blue]
> Dla zaintersowanych polecam przejrzeć wątek "Biała Księga KDT"
> zapoczątkowany 16 stycznia 2009 przez Szuwaksa - Message-ID:
> <gkplsf$h0v$1@nntp.fujitsu-siemens.com> W dużym skrócie: w wątku
> opisującym opublikowanie dokumentów w sprawie KDT przez miasto MC
> wpierw stwierdził że to jest wersja tylko jednej strony a następnie że[/color]

Przecież to oczywiste, że miasto przedstawia swój punkt widzenia. A czyj ma
przedstawiać? Wspiąłeś się na wyżyny absurdu.
[color=blue]
> "To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
> oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.[/color]

Powiem ci na ucho, że informacja o tym znajduje się na stronie miasta. To
zabawne patrzeć jak goście mieniący sie specjalistami internetowymi nie
potrafią znaleźć tego, co leży tuż obok. Waszą bezradnością poprawiam sobie
samopoczucie jak mnie coś zdołuje.
[color=blue]
> Jak nadal twierdzisz że to co napisąłem nie jest prawdą to podaj link[/color]

Oczywiście, że nie jest prawdą. Dlaczego mam przyjmować twoje warunki jeśli
ty nie masz zamiaru uzasadniać bzdur które wypisujesz? Domagasz się
przywilejów?

Użytkownik "Jan Strybyszewski" <ktos@w.pl> napisał w wiadomości
news:h46lru$5kv$4@inews.gazeta.pl...[color=blue]
>
> Przciez ta gnida MC zaraz powie ze Biala ksiega jest "ukladem"[/color]

Nawet nowej inwektywy nie potrafisz wymyślić. Marnie z tobą.

MC napisał:[color=blue][color=green]
>> Szewca znam, szanuję i wiem, że nie jest oszołomem. Pod jego postem się[/color]
>
> No tak, oszołom. To piękne słowo wielofunkcyjne. Powraca. Gratuluje kolein
> myślenia.[/color]

Hm...? Co kolego masz na myśli? Wczoraj pod KDT miałem przyjemność rozmawiać
z kilkoma "oszołomami". Takie osoby nie mają analitycznego sposobu myślenia,
patrzą jednostronnie i używają wielce konkretnych argumentów w rodzaju "pan
jest Żyd!". Wierz mi, że kol. Szewc do takich nie należy.

A czy Ty sam do "oszołomów" się zaliczasz czy też nie w zasadzie mnie nie
interesuje. Zauważyłem tylko że na tej grupie prowadzisz jakieś dziwne
wojenki, prawdę mówiąc nie chce mi się w takie zabawy wkręcać, nie
interesuje mnie zupełnie czy jesteś zwolennikiem opozycji, rządu czy też
samego diabła, nawet Cię nie znam więc naprawdę szkoda czasu na jałowe
przepychanki "ja mam rację a wy nie!". Więcej czasu poświęcasz na teksty w
rodzaju "Dlaczego mam przyjmować twoje warunki jeśli ty nie masz zamiaru
uzasadniać bzdur które wypisujesz?" - sorry MC, ja jestem mężczyzną i nie
umiem lać wody jak pipka na bazarze i prowadzić
nic-nie-wnoszących-dyskusji-o-tym-że-mam-rację-a-wy-nie-a-teraz-przekonajcie-mnie-że-macie-rację.
Powodzenia na falach internetu, zapewne (niestety) znajdziesz rozmówców na
tasiemcowe wątki, z których nie wynika dokładnie NIC.

A.

Użytkownik "Alfer_z_pracy" <alferwywalto@mp.pl> napisał w wiadomości
news:h46opn$6dc$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=blue]
> MC napisał:[color=green][color=darkred]
>>> Szewca znam, szanuję i wiem, że nie jest oszołomem. Pod jego postem się[/color]
>>
>> No tak, oszołom. To piękne słowo wielofunkcyjne. Powraca. Gratuluje
>> kolein myślenia.[/color]
>
> Hm...? Co kolego masz na myśli? Wczoraj pod KDT miałem przyjemność
> rozmawiać z kilkoma "oszołomami". Takie osoby nie mają analitycznego
> sposobu myślenia, patrzą jednostronnie i używają wielce konkretnych
> argumentów w rodzaju "pan jest Żyd!".[/color]

Nawet nie wiesz jak paradoksalne rzeczy wypisujesz. Oskarżasz innych o
piętnowanie a sam robisz dokładnie to samo. A czy chodzi o żyda czy oszołoma
nie ma w tym wypadku żadnego znaczenia. Jeśli zachowałeś zdolność do
analitycznego myślenia to może zrozumiesz o czym piszę.
[color=blue]
> Wierz mi, że kol. Szewc do takich nie należy.[/color]

W takim razie ktoś sie pod niego podszywał.

MC napisał:[color=blue]
> "Oskarżasz innych o piętnowanie" (...)[/color]

Hemmm??? Że co, proszę?!

OK, właściwie to już starczy, kończę kolego MC "rozmowę" z Tobą bo naprawdę
szkoda moich nerwów i czasu. Zaraz się zacznie wycąganie z kontekstu
fragmentów wypowiedzi, gra słowami, sakramentalne odzywki "udowodnij mi że
tak napisałem bo inaczej jesteś oszustem i musisz oto odszczekać". Dziękuję,
nie wciągniesz mnie w swoje tasiemcowe dyskusyjki. Ty i tak wiesz wszystko
najlepiej i niech na tym stanie. Cała reszta to głąby lub ludzie żyjący w
półmroku swoich urojonych teorii. Paaa....

Użytkownik "Alfer_z_pracy" <alferwywalto@mp.pl> napisał w wiadomości
news:h46r7p$9sm$1@nemesis.news.neostrada.pl...[color=blue]
> MC napisał:[color=green]
>> "Oskarżasz innych o piętnowanie" (...)[/color]
>
> Hemmm??? Że co, proszę?![/color]

To jednak nie myślisz analitycznie.[color=blue]
>
> OK, właściwie to już starczy, kończę kolego MC "rozmowę" z Tobą[/color]

Mogłeś to zrobić już dawno bez zbytnich ceregieli.

Alfer_z_pracy wrote:[color=blue]
> OK, właściwie to już starczy, kończę kolego MC "rozmowę" z Tobą bo
> naprawdę szkoda moich nerwów i czasu.[/color]

Powinieneś już zauważyć, że jego posty są wewnętrznie niespójne. Po
prostu ktoś (zakładam, że jedna osoba) siedzi i pisze sobie cokolwiek
zasadniczo zawsze po to, żeby być przeciw poprzednikowi. Może to takie
hobby albo eksperyment socjologiczny :P

Co do handlarzy, to wczoraj wieczorem jeszcze broniłem w domu tezę, że
to napływający kibole i różni zwalczający żydokomunę nakręcili poważne
starcia z policją (dopiero po przejęciu hali rozpoczęło się rzucanie
śmietnikami i poważniej ranni). I trochę martwiło mnie, że w telewizji
mówią o "starciach policji z kupcami". Teraz patrzę i jednak widać, że i
bez kiboli by cegły fruwały :/

pozdrawiam,
Kosu

Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 11:52:37 +0200, osobnik zwany MC wystukał:
[color=blue][color=green]
>> "To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
>> oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.[/color]
>
>
> Powiem ci na ucho, że informacja o tym znajduje się na stronie miasta.[/color]

wisisz mi czyszczenie monitora.
Tajna umowa, którą ukrywa miasto bo jest dla niego niekorzystna wisi na
stronie urzędu. ROTFL

--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Użytkownik "masti" <gone@to.hell> napisał w wiadomości
news:225e3caf2e6f133c1e6bea408cce5b6f@f650.pl.eu.org...[color=blue]
> Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 11:52:37 +0200, osobnik zwany MC wystukał:
>[color=green][color=darkred]
>>> "To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
>>> oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.[/color]
>>
>>
>> Powiem ci na ucho, że informacja o tym znajduje się na stronie miasta.[/color]
>
> wisisz mi czyszczenie monitora.
> Tajna umowa, którą ukrywa miasto bo jest dla niego niekorzystna wisi na
> stronie urzędu. ROTFL[/color]

Życie jest pełnie niespodzianek. Ale to przekracza twoje zdolności
pojmowania.

Kosu pisze:
I trochę martwiło mnie, że w telewizji[color=blue]
> mówią o "starciach policji z kupcami". Teraz patrzę i jednak widać, że i
> bez kiboli by cegły fruwały :/[/color]

Jak miały nie latać, skoro im się należy. Kostka brukowa to równie
argument solidniejszy przecież od prawomocnego wyroku sądu.

pozdr.
szewc.

Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 19:00:37 +0200, osobnik zwany MC wystukał:
[color=blue]
> Użytkownik "masti" <gone@to.hell> napisał w wiadomości
> news:225e3caf2e6f133c1e6bea408cce5b6f@f650.pl.eu.org...[color=green]
>> Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 11:52:37 +0200, osobnik zwany MC
>> wystukał:
>>[color=darkred]
>>>> "To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
>>>> oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.
>>>
>>>
>>> Powiem ci na ucho, że informacja o tym znajduje się na stronie miasta.[/color]
>>
>> wisisz mi czyszczenie monitora.
>> Tajna umowa, którą ukrywa miasto bo jest dla niego niekorzystna wisi na
>> stronie urzędu. ROTFL[/color]
>
> Życie jest pełnie niespodzianek. Ale to przekracza twoje zdolności
> pojmowania.[/color]

wiem, że zrozumienie tej sprzeczności przerasta Twoje zdolności
pojmowania. You've made my day :)

--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Użytkownik "masti" <gone@to.hell> napisał w wiadomości
news:eb5479d4b73f0ac2ffe567b2083c3cc7@f650.pl.eu.org...[color=blue]
> Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 19:00:37 +0200, osobnik zwany MC wystukał:
>[color=green]
>> Użytkownik "masti" <gone@to.hell> napisał w wiadomości
>> news:225e3caf2e6f133c1e6bea408cce5b6f@f650.pl.eu.org...[color=darkred]
>>> Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 11:52:37 +0200, osobnik zwany MC
>>> wystukał:
>>>
>>>>> "To nie jest jedyna umowa, która dotyczyła tej sprawy.". Przyciśnięty
>>>>> oczywiście nie jest w stanie podać jakiejkolwiek innej umowy.
>>>>
>>>>
>>>> Powiem ci na ucho, że informacja o tym znajduje się na stronie miasta.
>>>
>>> wisisz mi czyszczenie monitora.
>>> Tajna umowa, którą ukrywa miasto bo jest dla niego niekorzystna wisi na
>>> stronie urzędu. ROTFL[/color]
>>
>> Życie jest pełnie niespodzianek. Ale to przekracza twoje zdolności
>> pojmowania.[/color]
>
>
> wiem, że zrozumienie tej sprzeczności przerasta Twoje zdolności
> pojmowania. You've made my day :)[/color]

W tym co piszesz nie ma nic do zrozumienia. Zwróć się o korektę do pani z
polskiego.

Dnia pięknego Wed, 22 Jul 2009 22:47:15 +0200, osobnik zwany MC wystukał:
[color=blue]
>
> W tym co piszesz nie ma nic do zrozumienia. Zwróć się o korektę do pani
> z polskiego.[/color]

O'RLY?

--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Szewc pisze:[color=blue]
> Kosu pisze:
> I trochę martwiło mnie, że w telewizji[color=green]
>> mówią o "starciach policji z kupcami". Teraz patrzę i jednak widać, że
>> i bez kiboli by cegły fruwały :/[/color]
>
> Jak miały nie latać, skoro im się należy. Kostka brukowa to równie
> argument solidniejszy przecież od prawomocnego wyroku sądu.[/color]

Jest zdjecie "pan z KDT" az kamieniami .... po co dyskusja.. Bandyci to
bandyci[color=blue]
>
> pozdr.
> szewc.[/color]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • oprawy.xlx.pl


  •  

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

       
     
      Nie chcę mnożyć wątków =28długie=29 było=3A Re=3A KDT - Prawo wedlug PiS
    rafal2325